Wybierz sobie swój gabinet :)
Jako, że wybory w sumie nic w rządzie nie zmieniły (bo zmieniać nie miały), ominie gawiedź radocha z obserwacji jak o koryto żrą się najważniejsi. Read the rest of this entry »
Jako, że wybory w sumie nic w rządzie nie zmieniły (bo zmieniać nie miały), ominie gawiedź radocha z obserwacji jak o koryto żrą się najważniejsi. Read the rest of this entry »
Jak już zapewne zauważyliście, na blogu są reklamy Ad sense. Są, i będą – jestem kapitalistą i nie widzę powodu, żeby do pisania dokładać. Utrzymanie tego bloga to kilkadziesiąt złotych rocznie, uwzględniając ew. nagrody za konkursy – kilkaset, nie stać mnie (i nie mam za bardzo ochoty
) na wykładanie tego z własnej kieszeni. Read the rest of this entry »
Po dwóch tygodniach warto postarać się o pewne podsumowanie i wstępne wnioski ![]()
Po pierwsze – sonda. 9 osób zagłosowało, 5 twierdzi, że moja ucieczka z S24 to był zły pomysł. Parę komentarzy na ten temat czytałem. Najważniejszy zarzut jest taki, że na S24 mógłbym promować idee wolnościowe „na zewnątrz”. Jednak jak oglądam statystykę, to wejść na stronę z linków na salonie jest dużo mniej niż wyświetleń „wersji demonstracyjnych” wpisów tam umieszczanych. Co to oznacza? A no to, że wchodzą na blog salonowy ludzie, którzy tekstu nawet nie czytają, albo czytają tylko wstęp. To i teraz się nie dziwię, że tyle debilnych komentarzy tam otrzymywałem… Read the rest of this entry »
Przy okazji premiery własnego serwisu, warto by było przedstawić jego główne funkcje.
Read the rest of this entry »
No, nie do końca wyemigrowałem… Po prostu rozszerzyłem ofertę. Dalej będę pisał na salonie, ale tylko przedruki. Pytanie: dlaczego?
Read the rest of this entry »