Posts tagged with “rewolucja”

Dlaczego rewolucja jest beee…?

wtorek, 25 Październik, 2011

Nie, nie chodzi o rewolucję w sensie klasycznym – bolszewickim. Jak ktoś nie rozumie czemu masowe rzezie, rabunek, głód i gwałty są złe, to niech wraca do przedszkola albo do apteki, bo zapomniał wykupić przepisanych przez doktora lekarstw na główkę.
Chodzi o co innego. A mianowicie, spotykam się już od dość dawna z postulatem „wolnościowej” rewolucji. Taki termin możemy rozumieć na trzy sposoby:
1) szeroko – jako szybka i duuuuża zmiana, nieważne jak przeprowadzona – tym się tutaj nie zajmujemy
2) anarchogimnazjalistycznie – jako zbrojne wprowadzenie normalnego porządku – tym też się nie zajmujemy, bo to nie strona lokalnej podstawówki, a poważny blog.
3) Wąsko – jako odcięcie się od III RP i budowanie od nowa – i to jest przedmiotem poniższego wykładu.
Read the rest of this entry »