Mają krew na rękach
Liberałowie dostali wczoraj fajny okaz, potwierdzający słuszność ich tez. Na szczęście jednak nie można wsadzić go w naftalinę, bo facet właśnie dlatego jest szczególny, bo przeżył. Przeżył, bo nie zapiął pasów.
Dzisiaj rano na Puławskiej w Warszawie Bolid Młodzieży Wiejskiej (BMW) pędzące z prędkością 200 km/h wbiło się w słup. Oczywiście, auto i każdy kto w środku pozostał obecnie przypomina jajecznicę. Ale sęk w tym, że koleś w samochodzie nie został, bo wyleciał przez szybę. A mógł wylecieć, bo nie trzymały go pasy bezpieczeństwa. Read the rest of this entry »
