Agenci wg. Gazety
Jaki ten świat jest bezpieczny! Przynajmniej tak wynika z systematycznej lektury „Gazety Wyborczej”. Wojny, rewolucje, zamachy stanu i inne, inspirowane przez tych paskudnych agentów zdarzenia zachodzić nie mogą, bo żadni agenci po prostu nie istnieją! No, za jednym wyjątkiem – krwawej KGB pilnującej totalitarnego reżymu ze stolicą w Mińsku. Read the rest of this entry »
